•  
  • Ośrodek Wypoczynkowy, Ośrodek Wypoczynkowy SUS
    • Ośrodek Wypoczynkowy SUS (GW 689)
    • Ośrodek Wypoczynkowy
      dolnośląskie
    • 58-540 Karpacz, Sarnia 21
    • Kontakt -
    • tel: (0-75) 761-92-43, 0504 080 393
    • email:
    • Noclegi:
      • pokoje jednoosobowe
      • pokoje dwuosobowe
      • pokoje trzyosobowe
      • pokoje czteroosobowe
      • apartamenty

    Ośrodek Wypoczynkowy Spółdzielni Usług Socjalnych w Karpaczu położony jest w malowniczej kotlinie, Wilczej Porębie, przy szlaku na Śnieżkę. W jego centrum rozlokowały się dwa, zbudowane w oryginalnym stylu góralskim, domy gościnne: „Wars” i „Sawa”. Ich architektura idealnie wtapia się w otaczający krajobraz. Ten, kto przekracza ich progi czuje się przyjemnie zaskoczony. Zadbane korytarzyki, drewniane schodki, miękkie wykładziny, które tłumią dźwięk kroków - zupełnie nie przypominają oficjalnej, zimno-uprzejmej, przytłaczającej atmosfery współczesnych hoteli. W „Warsie” i „Sawie” panuje kameralny nastrój przytulnej willi. Sprawia on, że każdy gość od razu czuje się tu jak u siebie w domu. Upewnia go w tym elegancki wystrój pokoi, w których może znaleźć wszystko co niezbędne dla dobrego wypoczynku: kolorowy telewizor, radio, czajnik elektryczny, zastawę stołową. Dla tych, którzy przyjeżdżają całymi rodzinami „Sawa” oferuje dwupoziomowe apartamenty. Na dole mieści się salon i łazienka, a drewniane schodki prowadzą do obszernej sypialni. Ośrodek posiada salę wyposażoną w krzesła konferencyjne, gdzie można organizować szkolenia itp. Zimą goście „Warsa” i „Sawy” zwykle już skoro świt wyruszają na narty lub sanki. Sprzęt można przywieźć ze sobą, albo wynająć na miejscu. W pobliżu Ośrodka SUS czynne są aż trzy wyciągi narciarskie, więc amatorzy „białego szaleństwa” mogą bardzo szybko dotrzeć do swego utęsknionego raju. Na trasach narciarskich, jak w kalejdoskopie, przez cały dzień układa swoje wzory tłum kolorowych postaci. Ci, którzy powątpiewają w swoje siły i umiejętności narciarskie mogą pobrać kilka lekcji jazdy u fachowych instruktorów. Dzieci uczą się błyskawicznie! Już po paru dniach rodzice ze zdumieniem obserwują wspaniałą jazdę swoich pociech. Narty porywają niesamowicie. Ten, kto zjechał chociaż jeden raz, nigdy nie zapomni szaleńczego uczucia radości i wolności, która ogarnia człowieka w tej chwili. Zjeżdżanie to cały rytuał. Na wierzchołku trasy narciarskiej chwila koncentracji, sprawdzanie sprzętu, rytm przyspieszonego bicia serca, spojrzenie w dół. Głęboki wdech i zdecydowane odepchnięcie kijkami. Szus w dół... Człowiek z sekundy na sekundę nabiera szybkości, śmiga w fontannach wzbijanego śniegu. Po bokach pnie drzew tracą ostrość, zlewają się w impresjonistyczny obrazek. Giną gdzieś wszystkie dźwięki, zjeżdżający słyszy tylko szum nart mknących po śniegu, a w uszach pulsuje świst ścigającego go wiatru. Szybciej, szybciej, szybciej. Wiatr zostaje daleko z tyłu, narciarz wyprzedza nawet czas. Leci w białej przestrzeni wolny, szczęśliwy, beztroski...

    łazienka w pokojutelewizor w pokojurestauracja, kawiarnia, barsalka konferencyjnawyciąg narciarski

© oprogramowanie - tiamak; treść - Biuro Turystyczne "Gościnna Wieś"